Katedra w Palmie

MAJORKA

Majorka 2011 (24.07-07.08), Calla Bona

Przyjechaliśmy w niedzielę w nocy i kolejne dwa dni spędziliśmy w hotelu odpoczywając na leżakach i kąpiąc się w basenie. Pogoda przepiękna.
Hotel godny polecenia:
– zakwaterowanie w formie apartamentów z kuchnią
– na terenie hotelu jest spa, supermarket, restauracja, bary
– codziennie rano na terenie hotelu przyjmuje lekarz
– jest też mini klub dla dzieci

– trzy baseny (duży główny, średni i mały – przeznaczony dla najmłodszych, z ośmioma zjeżdżalniami)

– hotel ma też swój autobus, który dowozi gości na plażę do pobliskiego Calla Millor
Za pośrednictwem hotelu można również wypożyczyć samochód (a w recepcji można wypożyczyć foteliki).

Majorka to największa wyspa archipelagu Balearów.
Wyspę dla turystyki odkryto w XIX wieku. Są tu kluby, dyskoteki, parki rozrywki. Warto również zwiedzić zabytkowe miasta. Trzeciego dnia wypożyczyliśmy samochód na 3 dni i pojechaliśmy na wycieczkę.
Dzień rozpoczęliśmy od wizyty w sklepie z zabawkami, obok którego przejeżdżaliśmy, gdzie kupiliśmy autka z najnowszego filmu „Auta 2”. Później pojechaliśmy na północ wyspy w okolice Alkudii, gdzie kiedyś już byliśmy na wakacjach i tam na pięknej, szerokie i piaszczystej plaży spędziliśmy resztę dnia skacząc przez fale i budując zamki z piasku.

Drugiego dnia, zachęceni prze ulotki reklamowe i obsługę hotelu wybraliśmy się do Akwarium w Palmie, które jeśli wierzyć reklamie jest jedyne takie wspaniałe. Nie zgodzę się z tą opinią. Uważam, że najlepsze z tych, które miałam szansę odwiedzić jest Oceanarium w Lizbonie.

Tutejsze jest w porządku, dzieciom się podobało i to najważniejsze. Chociaż za te pieniądze, jakie musieliśmy zapłacić za wstęp (70 euro) to spodziewaliśmy się więcej. Największą atrakcją jest karmienie ryb, w tym rekinów, przez nurka.

Kolejnego dnia wybraliśmy się do stolicy Balearów – Palmy i stamtąd ruszyliśmy na wycieczkę pociągiem. Chłopcy i ja wsiedliśmy zabytkowej kolejki wąskotorowej zwanej „Czerwona Strzała” i pojechaliśmy do Soller.

Trasę otwarto w 1912 roku, prowadzi przez 13 tuneli o łącznej długości 5 km. Pociąg zatrzymuje się w punkcie widokowym nad Soller, gdzie wysiedliśmy i zrobiliśmy te zdjęcia.

Mąż pojechał do Soller samochodem i spotkaliśmy się na miejscu.

Stąd wszyscy razem pojechaliśmy tramwajem do Port de Soller z zamiarem spędzenia czasu na tutejszej plaży.

Niestety okazało się, że plaża jest kamienista i niezbyt czysta. Zjedliśmy za to pyszne lody i pojechaliśmy do Valedmossy, w której przez cztery miesiące (na przełomie 1838 i 1839) mieszkali Fryderyk Chopin i George Sand.

Miasteczko jest urocze. W dniu, którym tu przyjechaliśmy miasto obchodziło swoje święto – Dzień Świętej Cataliny Thomas.

Jest to jedyna święta z Majorki, kanonizowana przez papieża Piusa XI w 1627 roku. W wieku 21 lat wstąpiła do zakonu. Kiedy chciano ją zrobić przełożoną, odmówiła, stwierdzając, że nie chce rządzić tylko służyć Bogu. Nazwano ją „sekretarką Boga. W całym mieście znajduje się wiele kafli z podobizną świętej, a dziś dodatkowo na ulicami były porozwieszane kotyliony, a na oknach były wywieszone dywany, na których przymocowano obrazy ze Świętą.

Zrobiliśmy sobie miły spacer po Valdemossie po wąskich, brukowanych uliczkach do Real Cartuja de Jesus de Nazaret, gdzie przed wejściem ma placu znajduje się pomnik Fryderyka Chopina.

Kartuzja to kościół i klasztor. Można zwiedzać oba miejsca. W celach są eksponowane pamiątki po kompozytorze i pisarce. Wiemy to z przewodnika, niestety nie mogliśmy zobaczyć tego osobiście, bo wszystko było pozamykane. Zaszliśmy jednak do pięknego ogrodu, który jest tuż obok i zjedliśmy bardzo smaczne lody.

Na koniec dnia pojechaliśmy na plażę w sprawdzone miejsce – okolice Alkudii.

Po tych kilku dniach zatęskniliśmy za nic nie robieniem i kolejne dni spędziliśmy na leniuchowaniu przy basenie. Leniuchowanie jest przyjemne, ale nie za długo. Przed kolacją poszliśmy na spacer po naszym miasteczku.

W drugim tygodniu naszego tu pobytu znów wypożyczyliśmy samochód na kolejne 3 dni. Dzień Pierwszy to Palma. Miło się spaceruję ulicami i uliczkami tego miasta. Ruszyliśmy od Placa d’Espanya do Pl. Major.

Miasto tętni życiem, pełne mieszkańców i turystów. Przy Placa Major można zobaczyć wielu grajków i śpiewaków.

Tuż obok znajduje się Disney Store, którym spędziliśmy wiele czasu na wybieraniu „pamiątek” -autek i innych rzeczy. Idąc schodami w dół Avinguda Unio można dotrzeć do miejsca, gdzie ulokowały się kawiarenki, w których można odpocząć. Najbardziej znane miejsce to Forn des Teatre, niewielka cukiernia, która przyciąga kolorową witryną.

Niemal naprzeciw znajduje się Fundacjo la Caixa, wzniesiony w 1902 roku budynek to najpiękniejszy XX wieczny dom w Palmie. Kiedyś ekskluzywny Grand Hotel, obecnie centrum kulturalne.

Po kawie i odpoczynku poszliśmy do Katedry.

Katedra w Palmie jest uważana za jedną z najlepszych gotyckich budowli Hiszpanii. Wzniesiono ja w miejscu głównego meczetu,a jej fundatorem był Jakub II. Na początku XX wieku wnętrze zmodernizowane zostało przez Antonia Gaudiego.

Kolejnego dnia wybraliśmy się na wycieczkę do prywatnej posiadłości ziemskiej o nazwie La Granja. W XIII-XV wieku należała ona do zakonu cystersów, potem do rodzin Vida i Fortuna.Obecnie jest własnością rodziny Segui.

La Granja to obszerny dom pełen zabytkowych mebli, ceramiki i innych dzieł sztuki. Przetrwał niemal nie zmieniony od XVIII wieku. Po ogrodzie przechadzają się pawie, a w kuchni wiszą apetyczne szynki. Posiadłość jest otoczona parkiem, płyną w nim strumienie i wodospady. Można zwiedzać zarówno pomieszczenia w środku jak i park.

Wracając pojechaliśmy wzdłuż północno-zachodniego wybrzeża, aby zobaczyć dwie małe miejscowości: Son Marroig i Deia. Piękne widoki i warto odwiedzić oba te miejsca.

Altanka

Ostatniego dnia, kiedy mieliśmy jeszcze samochód postanowiliśmy się wybrać na cały dzień do parku wodnego. Ten dzień dzieciom podobał się chyba najbardziej. Niezliczona ilość basenów i zjeżdżalni, tuneli i innych atrakcji.
Hulaj dusza piekła nie ma ! ”

 

Gosia

O tej wersjiGosia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *